Kolorowe Kolekcje Kosmetykoholiczek + jak zapanować nad chaosem

Dziś możecie powiedzieć  “-Dinozaurze, ten post nie jest do końca wykonany przez Ciebie!”

large-9

To prawda, może i napisany w 100% przeze mnie, ale też szeroko bazujący na filmikach znalezionych w sieci, przyznaję się bez bicia.

Jednak postanowiłam sprawić wam i sobie troszkę radości – oto przegląd najbardziej zapierających dech w piersiach Kolorowych Kolekcji Kosmetykoholiczek!

Kiedy byłam mała to zabawki powodowały u mnie drgawki i rozstrój równowagi nerwowej – teraz tę rolę przejęły kosmetyki.

Co zabawne moja własna kolekcja nie jest wcale taka pokaźna. Jestem fanką ekonomicznych rozwiązań. Staram się nie kupować więcej niż potem zużyję.  Co mogę powiedzieć dziewczynom, które mają problem z wyczuciem umiaru? Że jeśli tylko chcą zmienić ten stan, to istnieje parę sposobów, aby zapobiec chaosowi w kosmetyczkach:

  1. UKŁADAJ – Kiedy posortujesz wszystko w jednym miejscu, o wiele łatwiej będzie Ci stwierdzić jaką ilość produktów posiadasz. Co z tego, że uporządkujesz toaletkę, skoro cała reszta rzeczy przewraca się na dnie Twojej torebki?
  2. BĄDŹ REALISTKĄ – Czy potrzebujesz wszystkich tych kosmetyków? Których używasz najczęściej? Te, które wybrałaś jako “must have” niech stanowią złotą bazę Twojego make-upu. Zostaw sobie też ulubioną kolorówkę awaryjną, bądź coś, na co bardzo długo polowałaś i w końcu udało się to zdobyć.
  3. WYRZUCAJ – Wszystkie produkty, które straciły swoją datę przydatności ! Przegląd powinnaś robić co trzy miesiące: po takim czasie należy pozbyć się najkrócej utrzymującego świeżość produktu czyli tuszu do rzęs. Ponadto nie gromadź rzeczy, których “hmm użyjesz może.kiedyś.raz.w przyszłości”.
  4. KUPUJ – Z głową! Wiadomo drogerie kuszą promocjami, blogerki polecają masę rzeczy ale zawsze warto mieć własną, konkretną listę zakupów w głowie. Zrób zdjęcie kosmetyków, które masz: to pomoże uniknąć zakupienia pięćdziesiątej pomadki w tym samym odcieniu (której przecież nie potrzebujesz).
  5. POMYŚL – Jak jeszcze możesz wybierać kolorówkę ekonomiczniej. Parę wskazówek ode mnie; lepiej kupować rzeczy w pakietach tzn zamiast pojedynczych produktów zdecydować się na paletkę. Lepsza jedna dobrej jakości paleta z paroma cieniami na każdą okazję niż kilkanaście pojedynczych cieni, których nigdy nie użyjesz.

UWAGA – Jeśli jesteś tutaj , bo chcesz uzbierać największą kolekcję kosmetyków na świecie i zobaczyć filmiki kosmetykoholiczek; zupełnie pomiń powyższe rady. It depends on you! 🙂

Swoją drogą nie mam zupełnie nic do dziewczyn, które mają dosłownie góry produktów w domu. Wręcz przeciwnie, uwielbiam podziwiać ich kolekcje. Wprawiają mnie w pewien rodzaj zachwytu, oczy same zaczynają się świecić. Doceniam fakt, że kosmetykoholiczki idą pod prąd i po prostu gromadzą, bo lubią. Bo sprawia im to przyjemność. Zastanawiające jest zaś dla mnie jak dbają o swoje kolekcje… może kiedyś uda mi się porozmawiać z jedną z nich i zdradzę wam ten sektret!

Łapcie najciekawsze filmiki z youtube:

Drogerie wymiękają przy kolekcjach tych Pań!!!

A jak wyglądają zbiory czytelników Dinozaura? Jeśli macie odwagę i chęć zapraszam do wstawiania zdjęć waszych kosmetyktów:  https://web.facebook.com/pastelowydinozaur

 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s